” DROGA KU LEPSZEMU „

Jakich słów użyć mam ,
By oddać siłę myśli ,
By oddać siłę żalu ,
Którą poczułam ,
Gdy usłyszałam , że los,
Inną Drogę dla Ciebie miła Aniu obrał .

Smutek , żal , bezradność ,
Poczucie niesprawiedliwości ,
Uczucie niedowierzania ,
Uczucie wątpliwości ,
Uczucie rozterki i wewnętrznego bólu ,
Zapytanie : gdzie wiara ? , gdzie nadzieja ? ,
      -   gdzie dobry Bóg od cudu ? .

Pogodziłaś się z losem , czy to Twój przyjaciel  ?,
Nie zawalczysz ? , a może będzie inaczej ?  ….. <
Wszystko w rękach Bożej Opatrzności ,
Ale może mimo wszystko ,
Istnieje iskierka nadziei , a nie bezradności .

Póki oddech w płucach ,
Póki bijące w Tobie tak szlachetne serce ,
Póty nadzieja i wiara ,
Musi w Tobie tlić się .

Tak wiele dobrego w życiu uczyniłaś ,
Tak wielką miłością Remka obdarzyłaś ,
Poświęciłaś swój trud i pracę , i zdrowie ,
Nie myśląc właściwie wcale o sobie .

Droga Twoja teraz przez mękę prowadzi ,
Przez ból , cierpienie , łzy ,
        -   lecz nie brak odwagi ,
Tak świadomie żegnasz się ze światem ,
Poczekaj , módl się ,
Może Bóg zdecyduje inaczej …. .

Gdyby jednak wolą Jego było Twoje odejście ,
Myśli moje będą pamiętały Ciebie i Twoje wielkie serce ,
Twoje piękne uczynki , piekną duszę i piękne wnętrze .

Każdy z nas zmierza do mety życia ,
Ale z jakimi uczynkami z tego tutaj przeżycia … ,
Twoje są otulone szlachetnością i wielką czułością ,
Twoje są otulone odwagą i zaradnością .

Do jeszcze jednego życia jesteśmy powołani ,
Jakiego ? ,
Wolnego od bólu , cierpienia , łez smutku i łez żalu ,
       -   takiego  , że nic już nie zrani ,
Tam wieczna szczęśliwość i radość mieszka ,
Tam miłość jest jedyna , niepowtarzalna ,
      -   miłość wprost bajeczna i miłość bezpieczna .

Nie zaznamy krzywdy ,
Nie zaznamy trwogi,
Tak piękną przyszłość ,
Przygotował nam nasz Bóg drogi .

Uśmiechnij się więc miła Aniu , 
Bo gdy już przyjdzie ta pewna chwila ,
Będziesz szła do świata przepełnionego radością ,
Do świata otulonego miłością i wyjątkową jednością .

Dla Ani , tej , którą poznałam w wyjątkowej chwili mojego życia .
01-02 styczeń 2014

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.